Dary dla ukraińskich rodzin dotarły na miejsce.

Read Time:1 Minute, 0 Second

“Przyjaciele są jak ciche anioły”, pisał Antoine de Saint-Exupery. Nam również, dzięki pomocy cichych aniołów, udało się zorganizować kolejny transport dla rodzin uchodźców z Ukrainy. Dzięki życzliwości dostarczyliśmy nie tylko najbardziej potrzebne produkty, ale również rowery, które z pewnością ułatwią komunikację do pracy. Radości z okazanej życzliwości nie da się opisać. Ona po prostu zawarta została w jednym prostym i ważnym słowie, dziękuję.

Może być zdjęciem przedstawiającym 2 osoby, ludzie stoją i na świeżym powietrzu

My ze swej strony składamy podziękowania za wkład, pomoc i zaangażowanie oraz złożone ofiary na rzecz rodzin ukraińskich: Parafialnemu Oddziałowi Akcji Katolickiej w Blachowni, prezesowi POAK, Kazimierzowi Wypchlakowi, parafii Świętej Jadwigi Królowej w Radomsku wraz z proboszczem ks. Radosławem Rychlikiem, katechecie Rafałowi Matuszewskiemu oraz seniorom, Państwu Sylwii i Januszowi Olczykom.

Może być zdjęciem przedstawiającym 3 osoby, rower i na świeżym powietrzu

Dziękujemy za pomoc w organizacji darów, transport i poświęcony czas. Inicjatywa przekonała nas o tym, że udało się nam kolejny raz wspólnymi siłami zaangażować na rzecz osób, które na skutek działań wojennych na Ukrainie, straciły wszystko. Podarunki dla rodzin z Ukrainy, które w obrządku wschodnim (prawosławni i grekokatolicy) obchodzą Wielkanoc, przyczyniły się do dopełnienia radości. Nam jednak przypomniały kluczową prawdę zawartą w zapisanym w Dziejach Apostolskich agrafonie, że: “Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35).

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Renata Olczyk, wiceprezes DIAK

Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post “Mów światu o Moim miłosierdziu”.
Next post Z wizytą w parafii Miłosierdzia Bożego w Rudnikach.