Szokująca Eucharystia sprawowana w morzu na dmuchanym materacu

Read Time:2 Minute, 27 Second
u

“Duszpasterze powinni czuwać, aby czynności liturgiczne odprawiano nie tylko ważnie i godziwie, lecz także aby wierni uczestniczyli w nich świadomie, czynnie i owocnie” (KK 11). W przytoczonym fragmencie soborowej Konstytucji o liturgii świętej „Sacrosanctum concilium” jest mowa o dwóch niezwykle istotnych elementach dotyczących celebracji Eucharystii – ważności i godziwości. Czy ważność i godziwość została uwzględniona przez włoskiego kapłana, który w minioną niedzielę w kąpielówkach na materacu sprawował Eucharystię w morzu na kalabryjskim przylądku Capo Colonna? Z całą stanowczością nie.

W niedzielę 24 lipca ks. Mattia Bernasconi, wikariusz parafii San Luigi Gonzaga (archidiecezja mediolańska), ubrany jedynie w kąpielówki, na dmuchanym materacu który pełnił rolę Ołtarza, na zakończenie kolonii letnich dla młodzieży celebrował Eucharystię w Morzu Jońskim.

Duszpasterze powinni czuwać, aby czynności liturgiczne odprawiano nie tylko ważnie i godziwie, lecz także aby wierni uczestniczyli w nich świadomie, czynnie i owocnie.

Sacrosanctum concilium, 11.

Don Bernasconi swoją decyzję o sprawowaniu niedzielnej Mszy św. na materacu, jak możemy przeczytać na facebookowym profilu Storie degli Altri, relacjonuje w następujący sposób: “Byłem z uczniami na wycieczce do Kalabrii. Była niedziela, chciałem odprawić Mszę św., ale nie wiedziałem gdzie. Było pół do dziesiątej rano, słońce parzyło. Postanowiłem zwrócić się do jedynego komfortowego miejsca: wody”. Skandal związany z nadużyciem liturgicznym i liturgiczną profanacją, obiegł media społecznościowe stając się przedmiotem dyskusji na forach katolickich, które jednogłośnie potępiły niniejszy występek.

Don Mattia po czasie zreflektował się i w dniu 27 lipca w mediach społecznościowych opublikował “List do Arcybiskupa, wikariuszy biskupich, moich współbraci i wszystkich moich braci i sióstr w wierze”. W liście duchowny napisał m.in.: “Piszę do Was, aby przeprosić za świętowanie w niedzielę 24 rano na wodach morza Capo Colonna”. Ks. Mattia wyznał w piśmie, że w tej materii zabrakło mu rozeznania, “tak bardzo potrzebnego do uwydatnienia tej wielkiej tajemnicy wiary, jaką jest Eucharystia”. Jednocześnie przeprosił wszystkich za zamieszanie, które wywołał medialnym przekazem. Nadmienił również, że podczas poniedziałkowej Mszy św. w kościele parafii San Luigi, prosił Boga o przebaczenie za zbyt powierzchowne potraktowanie Eucharystii, które przyczyniło się do duchowego cierpienia wielu wiernych. Kapłan przekonywał, że splamiona zbyt dużą naiwnością intencja, zaowocowała skruchą i prośbą o przebaczenie za wywołane zgorszenie.

Najlepszą katechezą o Eucharystii
jest sama Eucharystia dobrze celebrowana.

Benedykt XVI “Sacramentum Caritatis, 64”.

Benedykt XVI w posynodalnej adhortacji apostolskiej “Sacramentum Caritatis”, zwrócił naszą uwagę na związek zachodzący pomiędzy tajemnicą, w którą się wierzy a tajemnicą, którą się celebruje w liturgii. Papież przypomniał nam, że to właśnie liturgia posiada wewnętrzny związek z pięknem i jest w swej rzeczywistości veritatis splendor (SC, 35). Piękno liturgii – w opinii papieża Benedykta – jest częścią tajemnicy, najwyższym wyrazem chwały Bożej. Dlatego właśnie nie można uważać go za czynnik dekoracyjny liturgii; ono jest jej elementem konstytutywnym, ponieważ jest atrybutem samego Boga oraz Jego Objawienia. W związku z tym -“Wszystko to winno sprawić, byśmy byli świadomi, jaką należy zachować uwagę, by liturgia jaśniała zgodnie z jej właściwą naturą” (Tamże).

Dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej

Źródło https://www.parrocchiasanluigi.it/ https://www.facebook.com/calabriameravigliosa

Happy
Happy
50 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
50 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Previous post Polem walki jest kultura
Next post Redaktor Rafał Stefaniuk o opieszałości TK w “Naszym Dzienniku”